
Spędzając czas na fotografowaniu kotów, zauważyłam, że wiele osób ma je w miejscu pracy. To zainspirowało mnie do projektu zatytułowanego C-AT Work.
Projekt pozwala zobaczyć koty w nietypowych, często pięknych przestrzeniach, w miejscach, gdzie rzadko się ich spodziewamy.
Wszystkie zdjęcia powstają z szacunkiem dla zwierząt — nic nie jest wymuszone. Koty bywają bardzo nieprzewidywalne, co jest największym wyzwaniem: nie robią tego, czego oczekujesz i kiedy chcesz. Nie oczekuję niczego — obserwuję i czekam, aż wydarzy się odpowiednia chwila. Na moich zdjęciach nie ma przymusowego trzymania kotów w ramionach; wszystko ma pozostać spontaniczne i oddawać intymność codziennych momentów.
Wiele przedstawionych kotów zostało mi poleconych przez osoby znające projekt, inne znalazłam podczas poszukiwań w sieci.
Więcej informacji: mariannazampieri.it
Brandy Buckley, 43-letnia mieszkanka West Melbourne na Florydzie, nieświadomie połknęła gwoździe i fragmenty metalu znajdujące…
Żyjemy w miastach i z dnia na dzień jesteśmy coraz bardziej odcięci od przyrody, więc…
Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Można poczuć natychmiastowe zauroczenie i przyciąganie, ale prawdziwy…
Bycie nauczycielem to wybór dla wyjątkowych osób. Codzienne stawianie czoła klasie wymaga odwagi i cierpliwości…
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…