
Tyśka & Forest należą do par o wyrazistych poglądach – mąż i żona reprezentują dwa zupełnie odmienne style. Mimo to działają w zgodzie, co umożliwia im wspólna pasja w postaci zamiłowana do upcyklingu. Ich najnowsze dzieło, oryginalny stolik do kawy, to efekt wizyty na lokalnym złomowisku i rozbiórki pobliskiego magazynu. Stary łańcuch gąsienicowy, sosnowe płatwie i krokwie oraz odrobina zręcznej kreatywności doprowadziły do stworzenia niepowtarzalnego mebla do salonu!
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…