
Kalifornijski reżyser Ian Pfaff oczarował swoje dzieci zabawą, jakiej mogłyby im pozazdrościć maluchy na całym świecie – kreatywny tata przemienia się bowiem po godzinach w utalentowanego konstruktora. Pfaff zainspirowany światem science-fiction postanowił odmienić zabawkowe samochodziki swoich pociech, posługując się wszystkim, co uznał za przydatne do odwzorowania postapokaliptycznego klimatu filmu „Mad Max: Na drodze gniewu” – w tym częściami starego komputera, a nawet ekspresem do kawy. Trzeba przyznać, że efekt jego pracy prezentuje się imponująco, a dzieciaki doskonale wpisały się w klimat swoich nowych wehikułów!
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…