
Kalifornijski reżyser Ian Pfaff oczarował swoje dzieci zabawą, jakiej mogłyby im pozazdrościć maluchy na całym świecie – kreatywny tata przemienia się bowiem po godzinach w utalentowanego konstruktora. Pfaff zainspirowany światem science-fiction postanowił odmienić zabawkowe samochodziki swoich pociech, posługując się wszystkim, co uznał za przydatne do odwzorowania postapokaliptycznego klimatu filmu „Mad Max: Na drodze gniewu” – w tym częściami starego komputera, a nawet ekspresem do kawy. Trzeba przyznać, że efekt jego pracy prezentuje się imponująco, a dzieciaki doskonale wpisały się w klimat swoich nowych wehikułów!
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. Łatwo zapomnieć, że obok złych wiadomości codziennie dzieją się też…
Łazienki to miejsca, które powinny zapewniać komfort. Z założenia mają być azylem, w których można…