
Bryan Ware, kreatywny tata z San Francisco, wpadł na doskonały pomysł ponownego wykorzystania resztek pozostałych po kredkach świecowych. Zużyte kredki zostają roztopione, a następnie przerobione na zupełnie nowe zestawy, przeznaczane dla dzieci ze szpitali. Mężczyzna wymyślił to rozwiązanie w 2011 roku, kiedy świętował swoje urodziny w restauracji. Kelnerka przyniosła jego synom kredki do rysowania. Ware zaczął zastanawiać się, co stanie się z kredkami, gdy dzieci z nimi skończą i dzięki temu sam postanowił odpowiedzieć sobie na to pytanie.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…