
Jon Matson kolarz, tata dwójki dzieci, znalazł świetny sposób, by rozweselić siebie i innych podczas panującej epidemii koronawirusa. 39-letni listonosz z West Boldon w Wielkiej Brytanii porzucił swój służbowy ubiór na ekstrawaganckie kostiumy, dzięki czemu jego dostawy były najbardziej oczekiwanym momentem dnia dla wszystkich na jego trasie.
Nowy wygląd Jona nie tylko rozwesela innych ludzi, ale także łagodzi stres związany z koniecznością kontynuowania pracy w tych trudnych i niebezpiecznych czasach.
Wrażenie pierwsze Na pierwszy rzut oka te misternie ukształtowane formy mogą wyglądać jak cyfrowe renderingi…
Street art zaskakuje na każdym kroku Sztuka uliczna potrafi zaskoczyć w najlepszy możliwy sposób. Idziesz…
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…
Holenderski grafik Ard Gelinck potrafi przenieść w czasie — przynajmniej na zdjęciach z udziałem znanych…
Wszyscy mamy codzienne nawyki — powtarzane czynności, które wydają się normalne tylko nam. Czasem jednak…