
Brooke Rothshank zainteresowała się malarstwem miniaturowym 11 lat temu podczas wizyty w Chicago. Używała już w tamtym czasie farb olejnych i akrylowych, ale zachęcona przez matkę postanowiła przenieść swoją twórczość na zupełnie nowy poziom. Aplikowała do International Guild of Miniature Artisans Guild School w Castine. Od tamtej pory awansowała na stopień nauczycielski. W pewnym momencie jej priorytetem stało się macierzyństwo – mimo znacznie ograniczonego czasu nie chciała jednak całkiem oddalać się od sztuki. Postanowiła tworzyć jeden miniaturowy obrazek dziennie. Rothshank wykonuje szkic ołówkiem, a następnie wypełnia go kolorem, używając farb akwarelowych. W zależności od stopnia skomplikowania, stworzenie jednego rysunku zajmuje artystce od 45 minut do 4 godzin.
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, o czym myśli jajko patrząc w przyszłość, jak gołąb odbiera miejskie…
Zdjęcia zaczynają się w znajomych miejscach — i z czasem coś się rozpuszcza Fotografie Brooke…
Coś jest nie tak z kulturą pracy biurowej — i nie chodzi przy tym o…
Ach, selfie. Uchwyt, filtry i setki komentarzy o tym, jak cudowni są nasi znajomi —…
Wprowadzenie Chiny to kraj rozciągający się niemal na skalę całej Europy, dlatego nie dziwi jego…
Dziadkowie to prawdziwe skarbnice doświadczeń — okno do świata, który znali na własnej skórze. Często…