
Artystka chciała zrobić sesję zdjęciową przestawiającą świeże spojrzenie na piękno, poprzez fotografowanie matek, którym makijaż zrobiły ich córki. Wybrała więc małe dziewczynki, zaprosiła do studia z mamami i dała im całkowicie wolną rękę co do tego jak mają malować. Dziewczynki były ogromnie zadowolone z swoich najdziwniejszych „prac”. A oto kilka z nich.
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…