
Artystka chciała zrobić sesję zdjęciową przestawiającą świeże spojrzenie na piękno, poprzez fotografowanie matek, którym makijaż zrobiły ich córki. Wybrała więc małe dziewczynki, zaprosiła do studia z mamami i dała im całkowicie wolną rękę co do tego jak mają malować. Dziewczynki były ogromnie zadowolone z swoich najdziwniejszych „prac”. A oto kilka z nich.
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…
Cała droga od pierwszej sesji do efektu końcowego bywa pełna małych zwycięstw. Wiele osób dzieli…
W połowie lat 70. XIX wieku szkocki fotograf John Thomson utrwalił codzienne trudy i walkę…
To lato przyniosło niszczące upały w wielu częściach świata. Fale gorąca pustoszą Europę, Stany Zjednoczone…