
Pomysł na serię zdjęć powstał 3 lata temu, kiedy matka wesołej czwórki zaczęła fotografować swoje dzieci wraz z ich kuzynami podczas wakacji spędzonych na wsi. Idylliczna lokacja, otaczająca ich natura oraz brak komputera, Internetu i Playstation przypomniały jej o własnym dzieciństwie. Dzieci wydawały się znacznie radośniejsze, kiedy mogły uczestniczyć we wspólnie wymyślanych grach i zabawach na świeżym powietrzu. Autorka zdjęć pragnie, aby jej pociechy jak najdłużej mogły cieszyć się beztroskim okresem dzieciństwa.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…