
Być może istnieje portal w londyńskim pokoju filmowca Parisa Zarcilla. Albo koty są niesamowicie podstępnymi stworzeniami. Niezależnie od przyczyny, Paris dba głównie o wynik tej historii. Kiedy niedawno poszedł do swojego pokoju, aby wziąć sweter, zamiast niego znalazł kota. Kot, którego nie posiadał. I to była tylko jedna piąta zaskoczenia.
„Właśnie znalazłem kota, który nie jest mój i ma dzieci pod moim łóżkiem.” – napisał Zarcilla. Udokumentował całe odkrycie i jego następstwa w najpiękniejszym wątku na Twitterze i szybko stał się popularny, gromadząc prawie 74 tys. polubień i ponad 21 tysiąca retweetów. Paris zrobił nawet kilka zdjęć z czterema malutkimi kociętami. Przytłoczony emocjami, starał się jak najlepiej wyjaśnić uczucia, które przejęły nad nim kontrolę.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…