
Być może istnieje portal w londyńskim pokoju filmowca Parisa Zarcilla. Albo koty są niesamowicie podstępnymi stworzeniami. Niezależnie od przyczyny, Paris dba głównie o wynik tej historii. Kiedy niedawno poszedł do swojego pokoju, aby wziąć sweter, zamiast niego znalazł kota. Kot, którego nie posiadał. I to była tylko jedna piąta zaskoczenia.
„Właśnie znalazłem kota, który nie jest mój i ma dzieci pod moim łóżkiem.” – napisał Zarcilla. Udokumentował całe odkrycie i jego następstwa w najpiękniejszym wątku na Twitterze i szybko stał się popularny, gromadząc prawie 74 tys. polubień i ponad 21 tysiąca retweetów. Paris zrobił nawet kilka zdjęć z czterema malutkimi kociętami. Przytłoczony emocjami, starał się jak najlepiej wyjaśnić uczucia, które przejęły nad nim kontrolę.
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…
Dziecięca wyobraźnia jest niezwykle żywa. Potrafią zagrać księżniczkę, superbohatera czy złą czarownicę bez próby i…