
Rafael Del Col postanowił uczcić pamięć swojej zmarłej żony, Tatiane Valques, odtwarzając ich wspólne zdjęcia z pomocą 3-letniej córeczki, Raisy. Tatiane zginęła w wypadku samochodowym z 2011 roku, kiedy jej córka miała zaledwie roczek. W tym czasie kobieta spodziewała się kolejnego dziecka, co spotęgowało rozmiar tragedii, która spotkała jej rodzinę.
Zdjęcia odtwarzane przez Rafaela pochodzą z 2009 roku, z tygodnia sprzed ich ślubu. Raisa, upodabniając się do swojej matki, używa do zdjęć jej butów i biżuterii. Nawet widoczny na fotografiach pies, Raul, jest tym samym, który brał udział w poprzedniej sesji.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…