
Rafael Del Col postanowił uczcić pamięć swojej zmarłej żony, Tatiane Valques, odtwarzając ich wspólne zdjęcia z pomocą 3-letniej córeczki, Raisy. Tatiane zginęła w wypadku samochodowym z 2011 roku, kiedy jej córka miała zaledwie roczek. W tym czasie kobieta spodziewała się kolejnego dziecka, co spotęgowało rozmiar tragedii, która spotkała jej rodzinę.
Zdjęcia odtwarzane przez Rafaela pochodzą z 2009 roku, z tygodnia sprzed ich ślubu. Raisa, upodabniając się do swojej matki, używa do zdjęć jej butów i biżuterii. Nawet widoczny na fotografiach pies, Raul, jest tym samym, który brał udział w poprzedniej sesji.
Najważniejsze noce Hollywood to coś więcej niż tylko nagrody. Czerwony dywan to osobne widowisko, na…
Afryka od zawsze była miejscem bujnego życia dzikiej przyrody, a jej złoża skamieniałości to dowód…
Romulus i Remus, genetycznie zmodyfikowane wilki stworzone przez Colossal Biosciences, skończyły dwa lata. Firma informuje,…
Nepotyzm w Hollywood czasami ukrywa się na widoku. Niektórzy aktorzy przez lata budują imponujące kariery,…
Długo przed erą supermodelek i sesji z celebrytami, Vogue sprzedawał swoją wizję stylu pędzlem. Gdy…
Większość halloweenowych dekoracji powtarza tę samą straszną kwestię, dopóki baterie nie padną. Wujek Murray to…