
Minęły miesiące, odkąd Steve Greig stracił swojego ukochanego psa, lecz do dziś odczuwa skutki tej tragedii. Pożegnanie z przyjacielem skłoniło go do adopcji kolejnego pupila, któremu mógłby podarować lepsze życie. Tym razem nie skończyło się na jednym zwierzaku – odwiedziwszy schronisko w Denver, Greig zdecydował się na adopcję 10 psów w podeszłym wieku, które bez jego pomocy prawdopodobnie już nigdy nie odnalazłyby domu. Właściciel gromadki rozpoczyna swój dzień o 5:00 nad ranem, szykując śniadanie dla swojej licznej rodziny. Większość z jego psów posiada indywidualny plan żywienia, dostosowany do stanu jego zdrowia. Grafik psiego taty wypełniony jest wizytami u weterynarza, spacerami po parku, ale przede wszystkim mnóstwem miłości. Poza zwierzakami ze schroniska mężczyzna dzieli swoją codzienność ze świnką o imieniu Bikini, dwiema kaczkami, gołębiami, kotami i kilkoma kurczakami. Obecnie nie ma już miejsca na więcej pupili, ale w przyszłości planuje adopcję kolejnych psich seniorów ze schroniska.
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…