
Jest coś magicznego w tym, gdy korzystamy z usług tej samej osoby przez całe życie. Bez względu na to, czy jest to piekarz, rzeźnik, sprzedawca w księgarni czy fryzjer, ludzie są zwykle lojalni wobec lokalnych specjalistów.
Jednym z przykładów, że lojalność jest niezwykle ważna dla ludzi, jest Sam Farr z Bristolu. Od prawie pół wieku chodzi do tego samego fryzjera, Joe Pace, który jest właścicielem salonu Giuseppe w Bath.
Farr udokumentował swoje wizyty w salonie fryzjerskim Pace, robiąc sobie zdjęcia w lustrze. Zdjęcia pokazują, jak fryzjer i klient zmieniali się na przestrzeni lat od lat siedemdziesiątych. Piękną rzeczą jest to, że Farr robi wszystko, by odwiedzić Pace, choć mieszkają w różnych miastach.
Wrażenie pierwsze Na pierwszy rzut oka te misternie ukształtowane formy mogą wyglądać jak cyfrowe renderingi…
Street art zaskakuje na każdym kroku Sztuka uliczna potrafi zaskoczyć w najlepszy możliwy sposób. Idziesz…
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…
Holenderski grafik Ard Gelinck potrafi przenieść w czasie — przynajmniej na zdjęciach z udziałem znanych…
Wszyscy mamy codzienne nawyki — powtarzane czynności, które wydają się normalne tylko nam. Czasem jednak…