
Jest coś magicznego w tym, gdy korzystamy z usług tej samej osoby przez całe życie. Bez względu na to, czy jest to piekarz, rzeźnik, sprzedawca w księgarni czy fryzjer, ludzie są zwykle lojalni wobec lokalnych specjalistów.
Jednym z przykładów, że lojalność jest niezwykle ważna dla ludzi, jest Sam Farr z Bristolu. Od prawie pół wieku chodzi do tego samego fryzjera, Joe Pace, który jest właścicielem salonu Giuseppe w Bath.
Farr udokumentował swoje wizyty w salonie fryzjerskim Pace, robiąc sobie zdjęcia w lustrze. Zdjęcia pokazują, jak fryzjer i klient zmieniali się na przestrzeni lat od lat siedemdziesiątych. Piękną rzeczą jest to, że Farr robi wszystko, by odwiedzić Pace, choć mieszkają w różnych miastach.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…