
Czarująco piękny drzewny kościół w nowozelandzkim ogródku Briana Coxa już na pierwszy rzut wygląda naprawdę imponująco. To wrażenie potęguje dodatkowo fakt, że na jego stworzenie mężczyzna poświęcił aż 4 lata. Cox starannie dobierał gatunki drzew najlepiej odpowiadające jego wizji. Niektóre z nich mają korę w kolorze kamienia, inne celowo posiadają rzadziej rozłożone liście, by zapewnić dopływ światła do wnętrza. Sekret autora tkwi w tym, że doskonale zna się na ogrodnictwie – jest właścicielem firmy Treelocations, która zajmuje się przesadzaniem drzew. To udogodnienie pozwala mu na dobór dokładnie takich odmian, jakie są najkorzystniejsze do wypełnienia żelaznej konstrukcji z ram. Cox czerpie inspiracje z wieloletnich podróży i obserwacji kościołów na całym świecie: „Pewnego dnia wyszedłem do ogródka i pomyślałem, że taka przestrzeń potrzebuje własnego kościoła – i tak się zaczęło. Wyczyściłem cały teren w kwietniu 2011 roku, stworzyłem żelazną konstrukcję i zaprojektowałem jego ostateczny wygląd na podstawie zbieranych przez lata doświadczeń.”.
3 maja 2026 roku upłynie 19 lat od zaginięcia trzyletniej obywatelki Wielkiej Brytanii, Madeleine McCann,…
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…