
Moja żona nie miała pojęcia, co robić z grzywką podczas zapuszczania włosów. Poszukała inspiracji w sieci i natrafiła na śmieszne zdjęcie z lat 80. Jako dziecko tamtej dekady zaczęła momentalnie wspominać tamte czasy. Po godzinie dostałem SMS-a z karykaturalnym, ale rozbrajająco zabawnym przerobionym zdjęciem. Wkrótce takie sesje stały się cotygodniową zabawą dla rodziny. Namawiałem ją, żeby wrzuciła je do mediów społecznościowych, ale odmówiła — jako pielęgniarka uznała, że teraz (czas Covid-19) to nieodpowiedni ton. Przekonywałem, że właśnie teraz ludzie potrzebują śmiechu. W końcu namówiła dzieci i mnie na kilka takich przeróbek. Dzielimy się nimi tutaj, żeby komuś poprawić humor. Mam nadzieję, że rozbawią Was tak samo jak nas. Większość dodatków została zrobiona z rzeczy znalezionych w domu — przy bliższym spojrzeniu widać prowizoryczne naszyjniki z drutu i kolczyki zrobione z taśmy elektrycznej.
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…