
Moja żona nie miała pojęcia, co robić z grzywką podczas zapuszczania włosów. Poszukała inspiracji w sieci i natrafiła na śmieszne zdjęcie z lat 80. Jako dziecko tamtej dekady zaczęła momentalnie wspominać tamte czasy. Po godzinie dostałem SMS-a z karykaturalnym, ale rozbrajająco zabawnym przerobionym zdjęciem. Wkrótce takie sesje stały się cotygodniową zabawą dla rodziny. Namawiałem ją, żeby wrzuciła je do mediów społecznościowych, ale odmówiła — jako pielęgniarka uznała, że teraz (czas Covid-19) to nieodpowiedni ton. Przekonywałem, że właśnie teraz ludzie potrzebują śmiechu. W końcu namówiła dzieci i mnie na kilka takich przeróbek. Dzielimy się nimi tutaj, żeby komuś poprawić humor. Mam nadzieję, że rozbawią Was tak samo jak nas. Większość dodatków została zrobiona z rzeczy znalezionych w domu — przy bliższym spojrzeniu widać prowizoryczne naszyjniki z drutu i kolczyki zrobione z taśmy elektrycznej.
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…