
Wandalizm uliczny coraz częściej przestaje być jedynie aktem bezładnej paniki – nawet jego nielegalne przejawy potrafią zachwycić niejednego przychodnia. Doskonałym przykładem kreatywnej miejskiej samowoli jest działalność pewnego rosyjskiego ilustratora. Nikita Golubev przemierza ulice Moskwy w poszukiwaniu najbardziej stęsknionych za myjnią pojazdów, przemieniając ich powierzchnię w kanwę dla prawdziwych dzieł sztuki. Zobacz, jak wspaniałomyślnie właściciele brudnych samochodów wspierają jego kreatywną działalność!
Detoks, makroodżywianie, biohacking, post co drugi dzień, uważne jedzenie... zawsze pojawia się nowe hasło, które…
W świecie, w którym żyjemy, niewiele jest stałego — i dobrze to znamy. Jeśli nawet…
Ktokolwiek przeprowadzał się kiedyś, zna koszmar dnia przeprowadzki — zawsze pojawiają się nieprzewidziane problemy. Doświadczeni…
Każdy pies zasługuje na bezpieczne miejsce, odpowiednią opiekę i szansę na szczęśliwe życie. Niestety wiele…
Ile razy zamawialiście coś przez internet, a w paczce czekało rozczarowanie? Albo kupiony przedmiot zepsuł…
Wszyscy znamy kogoś, kto najwyraźniej nie ogarnia podstaw dobrego wychowania. To pasażerowie samolotu kopiący siedzenie,…