
Tuż przed Bożym Narodzeniem głodujący, wychudzony lurcher został znaleziony przez funkcjonariuszy Animal Welfare w Blythe w Northumberland. Szczeniak został bezczelnie porzucony na ulicę i najwyraźniej pozostawiono go tam na śmierć. Stan biednego psa był przerażający: została z niego prawie dosłownie tylko skóra i kości, prawie bez sierści, ważył zaledwie 10,88 kg, co stanowi połowę wagi, którą powinien mieć. Pies, którego Berwick Animal Rescue Kennels (B-A-R-K) nazwali Tiggy, miał niewielkie szanse. Wszyscy wolontariusze bali się, że nie przeżyje Bożego Narodzenia. Ale pies w cudowny sposób wyzdrowiał dzięki wysiłkom B-A-R-K i Jan Ross, ich menedżerki.
Pies miał specjalne traktowanie od momentu wejścia do B-A-R-K. Tiggy musiał mieszkać w domu, ponieważ nie nadawał się do schroniska w jego stanie. Jan Ross powiedziała: „Widok psa dawał mieszane uczucia szoku, przerażenia, strachu i ulgi, oraz natychmiastowej miłości do jej ducha walki.” Spekulując z powodów, dla których został porzucony, nikt tak naprawdę nie ma pojęcia. Początkowo myśleli, że był ciężko chory, ale okazało się, że po prostu brakowało mu najbardziej podstawowego leczenia pasożytów i jedzenia. Gdy Tiggy był normalnie karmiony, szybko wrócił do zdrowia z dnia na dzień. Społeczność lokalna ogromnie pomogła również poprzez darowizny finansowe, dobre życzenia i wsparcie moralne.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…