
Kilka lat temu JL McKown przeprowadził się do Seulu z USA, aby zostać nauczycielem angielskiego. W college’u studiował fotografię, ale zrezygnował z niej prawie cztery lata po ukończeniu podstawowych studiów.
Mieszkając w Korei, zainspirował się i kupił tani aparat i obiektyw i zaczął znowu fotografować. „Na początku byłem trochę zardzewiały, ale w tym roku zdecydowałem, że muszę się w to zaangażować.” – opowiada McKown. „Byłem oddany temu celowi i chociaż wciąż mam wiele do zrobienia, jestem dumny z niektórych osiągnięć, jakie udało mi się dokonać!”
Szczeniaki — uniwersalne źródło radości Szczeniaki zajmują w sieci wyjątkowe miejsce. W morzu nagłówków, gorących…
Często słyszymy o dobrych sąsiadach — takich, którzy przynoszą ci ciasto, zapraszają na grilla, pomagają…
Jednoramkowy komiks — małe pole, wielki efekt Dobry jednoramkowy komiks potrafi powiedzieć wiele przy użyciu…
Kobiety na całym świecie żyją przeciętnie dłużej niż mężczyźni. Zgodnie z danymi ONZ w 2023…
Kto nie lubi dobrego żartu? Wszystko zależy od strony, po której stoisz — a w…
Kiedy myślimy o cudach, które oferuje wszechświat, najczęściej przychodzą nam na myśl wielkie atrakcje: Wielki…