
Renate van Lith to fotografka, która w zeszłym tygodniu otrzymała tytuł Najlepszego Fotografa Narodzin Roku 2020 na Birth Photographer International Image Competition (BPIIC). Nie tylko dzięki jej zdjęciom, ale także dzięki zaangażowaniu w społeczność fotografów narodzin.
„Byłam bardzo zaskoczona wiadomością i prawie spadłam z krzesła, kiedy to przeczytałam. Naprawdę niesamowite.” – powiedziała Renate. „Pięć lat temu przypadkowo weszłam do świata fotografii. W tamtym czasie nadal pracowałam jako inspektor w branży opieki nad dziećmi. Każdy urzędnik otrzymał budżet kariery, który mógł przeznaczyć na coś, co nie miało nic wspólnego z jego zawodem. Za te pieniądze ukończyłam podstawowe szkolenie w szkole fotograficznej.”
„Miało to być hobby, ale szybko wymknęło się spod kontroli. W końcu nawet rzuciłam pracę. Nie dlatego, że nie było fajnie, ale to moja pasja. Fotografia narodzin jest wyjątkowa. Wszystkie emocje, o których pomyślisz, przeminą: ulga, napięcie, wyczerpanie, smutek i radość. Wszystko widzę przez obiektyw. Bycie częścią tego jako fotograf jest czymś wyjątkowym. Myślę, że to wspaniałe, że ludzie ufają mi na tyle, że mogę być z nimi w tak intymnej chwili.”
Instagram: @rondom.de.geboortefotograaf
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…