
Nauczyciel wychowania fizycznego Valtteri Mulkahainen z Sotkamo w Finlandii poświęca wiele wolnego czasu na fotografię. Przez ostatnie sześć lat Valtteri robił zdjęcia dzikiej przyrody swojego kraju i uchwycił wiele magicznych chwil. A to opowieść o jednym z nich.
3 czerwca 2013 roku Valtteri planował eksplorację fińskiej tajgi wokół miasta Martinselkonen. Podczas eksploracji okolicy zauważył niedźwiedzia wchodzącego na polanę z kilkoma młodymi. „Młode zachowywały się jak małe dzieci. Bawiły się, a nawet rozpoczęły kilka przyjaznych walk. Czułem się, jakbym był na placu zabaw przed moim domem, gdzie bawią się małe dzieci. Tak bardzo przypominały mi ludzi. W pewnym momencie cała trójka wstała na tylnych łapach i zaczęła się przepychać. Wyglądało to, jakby tańczyły w kręgu”.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…