
Nicole Kidman po raz kolejny udowadnia, że wiek to tylko liczba. 57-letnia aktorka przeszła po czerwonym dywanie Festiwalu Filmowego w Wenecji wyglądając tak promiennie jak zawsze, prezentując swoją wyrzeźbioną sylwetkę. Jej designerski strój przykuł uwagę ludzi na całym świecie, ale wielu martwi się o jeden szczegół.
Nicole Kidman po raz kolejny zaznaczyła swoją obecność na czerwonym dywanie. Gwiazda „Wielkich kłamstewek” dostarczyła kolejny moment wielkiej mody na Festiwalu Filmowym w Wenecji 29 sierpnia podczas pokazu swojego najnowszego filmu „Babygirl”, w którym gra u boku Harrisa Dickinsona.
Na premierze Nicole Kidman olśniła projektem Schiaparelli Couture jesień 2024. Strój składał się z gorsetu ze sznurowaniem, usztywnioną talią, frędzlami z cekinów i misternymi koralikami. Tył sukienki miał seksowne rozcięcie, odsłaniające jej szykowne czarne szpilki. Kidman dopełniła swój wygląd, wystylizowany przez Jasona Boldena, rozpuszczonymi, teksturowanymi falami i makijażem smoky eye.
Większość fanów pokochała wygląd Nicole: „Zawsze jest oszałamiająca, a także jest jedną z naszych najlepszych aktorek”. „Jest jedną z niewielu, która nadal wygląda olśniewająco na czerwonych dywanach. ELEGANCKA.” — dodała inna osoba.
Ale niektórzy fani martwili się o zdrowie Nicole: „Wyglądasz oszałamiająco. Ale gdzie są twoje narządy wewnętrzne?!” – skomentował jeden z nich, odnosząc się do ściśniętej talii Nicole. „Czy to jej kości biodrowe są widoczne? 😳” – zastanawiał się inny internauta.
Inteligencja emocjonalna, życzliwość i wrażliwość są niedoceniane. To cechy, które powinni mieć dojrzali ludzie, ale…
Nie kombinuj — bo się przekonasz. Życie uczy nas na wiele sposobów: lepiej oszczędzić czas,…
Mówią, że uczciwość to najlepsza polityka. Czy zawsze tak jest? Pewien użytkownik Reddita zapytał mężczyzn,…
Istvan Kerekes to nie tylko fotograf — to człowiek, który potrafi wyczarować obraz pełen emocji.…
Wielu z was trafiło tu po comiesięczną dawkę zdjęć adopcyjnych zwierzaków — i trudno się…
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…