
Słyszeliśmy już o wielu niewiarygodnych przypadkach przyjaźni między gatunkami zwierząt, które niekoniecznie darzą się w naturze sympatią, ale wyjątkowa historia trojga kompanów ze schroniska dla zwierząt w Georgii naprawdę robi wrażenie. Niedźwiedź czarny, Baloo, lew afrykański, Leo, i tygrys bengalski, Shere Khan – wyjątkowa paczka przyjaciół od 15 lat żyje ze sobą w doskonałej harmonii. Zwierzęta zostały uratowane w 2001 roku, kiedy odnaleziono je w piwnicy pewnego domu w Atlancie. Niestety, były z zbyt słabej kondycji, by rehabilitacja mogła umożliwić im powrót do życia w naturze. Wiodą jednak szczęśliwe życie w schronisku dla dzikich zwierząt i zdają się być nierozłączne!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…