
Jeśli zmagasz się z lękiem, rozumiesz, jak ciągły hałas w twojej głowie może przeszkadzać w twórczej pracy. Ale czy lęk może również przynieść piękno?
W tej serii autoportretów została wykorzystana elektryczność statyczna, aby tworzyć losowe wzory światła na zdjęciach. Światło to magia, odsłaniająca rzeczy, których nie widzimy na zwykłym zdjęciu – takie jak wrażliwość, siła, kreatywność i wewnętrzne myśli.
„Fotografuję codziennie od ponad pięciu lat. Zaczęłam od techniki cyfrowej, gdzie stworzyłam serię zdjęć o moim synu z autyzmem, które później znalazły się w mojej książce. Stamtąd przeniosłam się na film, ucząc się kręcić filmy. Około rok temu zaczęłam pracować przy filmach wielkoformatowych, które są moimi ulubionymi. Codziennie kręcę filmy 4×5, zwykle portrety mojej rodziny lub autoportrety. Moje prace były na kilku wystawach galerii w Stanach Zjednoczonych”.
Nigdy wcześniej nie widziałam tej techniki. Fotografowie i firmy filmowe ciężko pracują, aby uniknąć statycznych zdjęć. Kilka lat temu zobaczyłam zdjęcie z przypadkowym wstrząsem elektrycznym i pomyślałam, że to naprawdę interesujące, że wygląda to jak błyskawica. Zaczęłam badać, w jaki sposób można wstrząsnąć filmem i postanowiłam wypróbować maszynę Wimshurst, aby uzyskać podwójną ekspozycję. Wymagało to wielu eksperymentów, ale zadziałało!” – mówi artystka Kate Miller-Wilson.
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…
24 września 1988 roku kanadyjski sprinter Ben Johnson w ciągu 9,79 sekundy pobił rekord świata…
O projekcie Brytyjski fotograf Brock Elbank od wielu lat tworzy portrety osób, których twarze, ciała…
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…