
W Tajwanie opracowano jedną z najdziwniejszych kulinarnych kombinacji znanych do tej pory w przemyśle piekarniczym – chleb przypominający kształtem i barwą słynne sześcienne arbuzy z Japonii. Właściciel piekarni, która zdecydowała się wprowadzić tę niespotykaną innowację, twierdzi, że wypiek został zaprojektowany z myślą o dzieciach, które wraz z nadejściem lata tracą ochotę na jedzenie. Ma je to zachęcić do spożywania regularnych posiłków. Do produkcji chleba wykorzystywane są wyłącznie naturalne barwniki: zielona herbata (skórka arbuza), truskawki (miąższ) i węgiel drzewny (pestki). Alternatywna receptura doradza użycie rodzynek jako pestek. Chleb szybko zdobył popularność, choć prawdopodobnie dla wielu może okazać się rozczarowujący w gorący letni dzień.
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…
Jak właściciel, tak i pies... To przysłowie nigdy nie było tak trafne. Brytyjski fotograf Gerrard…