
Każdy pies pragnie troszczyć się o swojego właściciela, ale 2-letni Cyrus zdecydowanie ma problem z odróżnieniem pojęcia troski od obsesyjnej kontroli. Jego właścicielka, Lauren Birney z Perth, nie może pozbyć się wrażenia, że ktoś stale ją obserwuje. I w rzeczywistości ma rację – jej pies nieustannie musi upewniać się, że jest w pobliżu.
„Czasami nie zdaję sobie sprawy z tego, że ktoś się we mnie wpatruje, dopóki nie rozejrzę się po pokoju, dostrzegając Cyrusa, ukrytego za jakimś meblem.” – opowiada Birney.
Pies bez wątpienia pełni w swoim domu rolę prześladowcy, ale poza nim zasługuje na miano prawdziwego bohatera. Cyrus co 4 miesiące oddaje krew na rzecz potrzebujących jej czworonogów.
Inteligencja emocjonalna, życzliwość i wrażliwość są niedoceniane. To cechy, które powinni mieć dojrzali ludzie, ale…
Nie kombinuj — bo się przekonasz. Życie uczy nas na wiele sposobów: lepiej oszczędzić czas,…
Mówią, że uczciwość to najlepsza polityka. Czy zawsze tak jest? Pewien użytkownik Reddita zapytał mężczyzn,…
Istvan Kerekes to nie tylko fotograf — to człowiek, który potrafi wyczarować obraz pełen emocji.…
Wielu z was trafiło tu po comiesięczną dawkę zdjęć adopcyjnych zwierzaków — i trudno się…
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…