
Patsy Gibbons z Kilkenny wiedzie życie, o jakim z pewnością marzy wielu miłośników przyrody. Wielkoduszny Irlandczyk wychowuje dwa urocze lisy, Grainne i Minnie. Zwierzaki doszły do zdrowia pod jego opieką, kiedy odnalazł je porzucone przez matkę. Gdy tylko udało im się odzyskać pełną sprawność i mogły już powrócić do życia na wolności, wybrały życie u boku swojego wybawcy. Grainne i Minnie zyskały sympatię lokalnej społeczności i często goszczą w szkołach ku uciesze zachwyconych liskami uczniów.
„Ludzie z całego kraju pytają mnie teraz o rady odnośnie opieki nad lisami.” – wyznaje Gibbons – „W rzeczywistości nie jestem jeszcze ekspertem, uczę się z każdym dniem.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…