
Patsy Gibbons z Kilkenny wiedzie życie, o jakim z pewnością marzy wielu miłośników przyrody. Wielkoduszny Irlandczyk wychowuje dwa urocze lisy, Grainne i Minnie. Zwierzaki doszły do zdrowia pod jego opieką, kiedy odnalazł je porzucone przez matkę. Gdy tylko udało im się odzyskać pełną sprawność i mogły już powrócić do życia na wolności, wybrały życie u boku swojego wybawcy. Grainne i Minnie zyskały sympatię lokalnej społeczności i często goszczą w szkołach ku uciesze zachwyconych liskami uczniów.
„Ludzie z całego kraju pytają mnie teraz o rady odnośnie opieki nad lisami.” – wyznaje Gibbons – „W rzeczywistości nie jestem jeszcze ekspertem, uczę się z każdym dniem.”
Nikt nie chce uchodzić za łatwowiernego. Gdy coś brzmi zbyt dobre, zbyt absurdalnie lub zbyt…
Każdy ma znajomych — jednych bliższych, innych tylko z powierzchowną relacją. Czasami niektóre znajomości skrywają…
Tradycyjne tatuaże przez wieki opierały się na matowej, organicznej fakturze tuszu. Wraz z rozwojem estetyki…
Świat jest pełen utalentowanych osób, które przelewają swoje artystyczne pomysły na jedzenie. Jedni zostają muzykami,…
Najlepszą zemstą bywa dobrze przeżyte życie. A może nie zawsze? Kiedy partner zdradza, najzdrowszą reakcją…
Otoczenie, w którym żyjemy, wpływa na nasz nastrój – czy zdajemy sobie z tego sprawę,…