
Kiedy Zou Hongyan wydała na świat swojego syna w 1988 roku, doświadczyła przy porodzie poważnych komplikacji. Chłopiec urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym, a lekarze z Hubei zalecali młodej mamie, by oddała go pod opiekę specjalistów. Nawet jej mąż uwierzył wówczas, że ich syna czeka ciężkie i pozbawione radości życie, Zou jednak nalegała na podarowanie mu szansy – ostatecznie rozwiodła się z mężem i podjęła życiową misję podarowania maleństwu najlepszego życia, jakie tylko jest w stanie mu zapewnić. Pracowała jednocześnie w 3 miejscach i poświęcała chłopcu każdą chwilę. Dbałość o zdrowie i rozwój dziecka zaprocentowała efektem, w jaki nie mogą uwierzyć jego lekarze – dziś 29-letni Ding Ding jest całkiem samodzielnym studentem prawa na Harvardzie! To najlepsza nagroda, jaką mogła otrzymać od niego wytrwała mama!
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…
Wprowadzenie Rysunki Karlo Ferdona to dla wielu źródło prostego, codziennego uśmiechu. Ten chilijski autor znakomicie…
Irregular Galaxy Doods — absurd i czułość w pastelach Jeśli lubisz komiksy, które łączą absurd,…
Potrzebujesz czegoś lekkiego i zabawnego? Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nieco głupkowatego i pozytywnego,…
Zanim znów obciążysz kartę kredytową, zastanów się nad drugą szansą dla rzeczy, które już masz.…