
Ten uroczy, śpiący lis został przyłapany na jednym z parapetów w Notting Hill przez mieszkającą w tamtej okolicy pisarkę, Rachel Johnson. Niezwykle trudno natknąć się na lisa śpiącego gdziekolwiek, tym bardziej w środku miasta. Sposób, w jaki dostał się na drugą kondygnację, pozostaje zagadką.
„Prawdopodobnie wdrapał się na piętro po rusztowaniu przy budynku stojącym tuż obok.” – mówi Johnson – „Ludzie wychodzili ze swoich domów, żeby zrobić mu zdjęcie. Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł, żeby do niego strzelać. Byłby w tym położeniu pewnym celem, a w okolicy poluje na lisy wielu właścicieli ogródków. Kiedy jednak zobaczyłam tego biedaka tam na górze, byłam przekonana, że nie można było zareagować atakiem na jego widok.”
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…