
Ten uroczy, śpiący lis został przyłapany na jednym z parapetów w Notting Hill przez mieszkającą w tamtej okolicy pisarkę, Rachel Johnson. Niezwykle trudno natknąć się na lisa śpiącego gdziekolwiek, tym bardziej w środku miasta. Sposób, w jaki dostał się na drugą kondygnację, pozostaje zagadką.
„Prawdopodobnie wdrapał się na piętro po rusztowaniu przy budynku stojącym tuż obok.” – mówi Johnson – „Ludzie wychodzili ze swoich domów, żeby zrobić mu zdjęcie. Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł, żeby do niego strzelać. Byłby w tym położeniu pewnym celem, a w okolicy poluje na lisy wielu właścicieli ogródków. Kiedy jednak zobaczyłam tego biedaka tam na górze, byłam przekonana, że nie można było zareagować atakiem na jego widok.”
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…