
Koronawirus odcisnął swoje piętno na nas wszystkich, a setki tysięcy ślubów zostało przełożone, odwołane lub zmniejszone do minimalnej liczby gości. Stres i rozczarowanie, jakie musiało to wywołać u panny młodej i pana młodego na całym świecie, jest niewyobrażalne – i wywarło ogromny wpływ również na osoby pracujące w branży ślubnej.
Fotografowie ślubni rzeczywiście ucierpieli, a wiele ich środków do życia jest teraz zagrożonych, wielu, którzy normalnie odwiedzają 25 lub więcej ślubów rocznie, ma teraz do czynienia z kilkoma, a nawet mniej.
Instagram: @thisisreportage
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…
Jeśli kiedyś leżałeś o 2 w nocy i odgrzebywałeś w pamięci krępującą rozmowę sprzed pięciu…
Chociaż sztuka jest subiektywna — to, co porusza jedną osobę, inną może wydać się dziwne…
W erze cyfrowej coraz więcej osób szuka zajęć angażujących ręce. Robótki ręczne, wypiek chleba na…
Wstęp Marzyłeś kiedyś, żeby być superbohaterem? Latać po niebie, ratować życia, mieć laserowe spojrzenie? A…
Jeśli masz dość doomscrollingu i potrzebujesz więcej futra i łap, ta kolekcja jest dla Ciebie.…