
Koronawirus odcisnął swoje piętno na nas wszystkich, a setki tysięcy ślubów zostało przełożone, odwołane lub zmniejszone do minimalnej liczby gości. Stres i rozczarowanie, jakie musiało to wywołać u panny młodej i pana młodego na całym świecie, jest niewyobrażalne – i wywarło ogromny wpływ również na osoby pracujące w branży ślubnej.
Fotografowie ślubni rzeczywiście ucierpieli, a wiele ich środków do życia jest teraz zagrożonych, wielu, którzy normalnie odwiedzają 25 lub więcej ślubów rocznie, ma teraz do czynienia z kilkoma, a nawet mniej.
Instagram: @thisisreportage
Lata 80. to dekada, która jednocześnie wydaje się niedawna i odległa. Przypomnijmy sobie te czasy.…
Wielu z nas wolałoby ukryć fotografie z dzieciństwa przed światem. Uwieczniają one momenty niezręczności, kiedy…
Nasza słabość do zabawnych kotów i ich kulturowe uwielbienie sięga daleko przed erę internetu —…
Schody to element domu, który powinien być zaprojektowany poprawnie — każdy błąd może skończyć się…
Wprowadzenie Często wydaje nam się, że nasze doświadczenia i sytuacje, które przeżywamy, są wyjątkowe, przez…
Jest wiele powodów, dla których ktoś może mieć kiepski tatuaż. Może brakowało gustu, może trafił…