
Ogromne szkielety „ożyły” na ulicy w Meksyku. Świętując Dzień Zmarłych rzeźby stały się centrum uwagi w całej dzielnicy Tlahuac. Mierzą ponad 3 metry szerokości i 2 metry wysokości i nadają ton ważnemu corocznemu festiwalowi, podczas którego miejscowi czczą życie zmarłych.
Stosy pokruszonego betonu w miejscach, w których szkielety są połączone z ulicą, doskonale stwarzają złudzenie, że nieumarli przedzierają się przez asfalt. Żywe rzeźby zostały stworzone przez Jaén Cartonería, rodzinny zespół rzemieślników, który od ośmiu lat stosuje tę tradycję.
Firma Jaén Cartonería użyła papieru do stworzenia rzeźb i pomalowali je w sposób, który sprawia, że szkielety się uśmiechają. W Święto Dnia Zmarłych rodzina i przyjaciele zbierają się, aby modlić się i pamiętać o swoich bliskich, którzy zmarli, wspierając ich duchową podróż. Co ciekawe, w kulturze meksykańskiej śmierć jest postrzegana jako naturalna część cyklu ludzkiego. Dlatego Meksykanie uważają to wielodniowe święto nie za dzień smutku, ale za dzień szczęścia, ponieważ ich bliscy przybyli, aby razem z nimi świętować.
Jako dzieci uwielbialiśmy wertować książki typu „Gdzie jest Wally?” i polować wzrokiem na jedną ukrytą…
Kiedy David Hollister wprowadzał w Michigan ustawę nakazującą zapinanie pasów w latach 80., otrzymał listy…
Każdy ma swoją definicję dobrego nauczyciela, ale większość z nas zgodzi się, że spokój i…
Stany Zjednoczone przechodzą obecnie poważne zawirowania — wiele osób jest niezadowolonych z polityki obecnej administracji,…
Maluchy potrafią mówić rzeczy tak niewinne, zaskakujące i zabawne, że aż trudno w to nie…
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…