
Czas płynie z wiekiem coraz szybciej. Na szczęście fotografie pomagają nam utrwalić część wspomnień i nieustannie do nich powracać. Ta poruszająca seria zdjęć ojca i syna trwała nieprzerwanie od 28 lat – co rok powstawała fotografia z udziałem dwojga tych samych bohaterów, w tej samej konwencji. Cykl portretów w piękny sposób obrazuje proces starzenia się młodej rodziny i przemijanie pokoleń.
Niewiele rzeczy cieszy tak bardzo jak powrót do domu i merdający ogon wiernego, futrzanego przyjaciela…
Dlaczego te rysunki trafiają do nas tak mocno Są komiksy, które śmieszą krzykliwością i gęstością…
Internet uwielbia metamorfozy — zwłaszcza te, które obiecują wyraźniejszą linię żuchwy bez skalpela. Wielu zaintrygowało…
Fotografia jako opowieść Zdjęcie to nie tylko zatrzymana chwila — to często pełna, poruszająca historia…
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…