
Jennifer Aniston akceptuje siebie i zrównoważone podejście do życia. W wieku 56 lat mówi, że ma świetną relację ze swoim ciałem, nawet jeśli sen wciąż jest dla niej wyzwaniem. Posłuchajmy jej doświadczeń.
W niedawnym wywiadzie powiedziała, że ona i jej ciało „naprawdę się kochają” i wierzy w docenianie go za wszystko, co robi. Przypomniała sobie rozmowę ze starszym mężczyzną na planie, który powiedział jej: „Po prostu nie wpuszczam starego człowieka”. Ta myśl utkwiła jej w pamięci.
Starzenie się, jak mówi, polega na dbaniu o siebie i skupianiu się na rozkwicie. Uwielbiała swoje lata 30., ale przyznaje, że jej lata 20. były bałaganem. Dopiero później w pełni zrozumiała, czym jest fitness, ale teraz podchodzi do starzenia się z wdzięcznością. „Nadal tu jesteśmy. Jaka jest alternatywa?” – zauważyła.
Pracuje nad lepszymi nawykami związanymi ze snem, stara się kłaść spać o 22:00 i uspokoić gonitwę myśli. Niektóre noce są łatwiejsze od innych, ale uczy się być dla siebie dobra.
Wierzy również w równowagę, stosując podejście 80/20 — 80% zdrowego trybu życia i 20% przyjemności. Dla niej oznacza to wypicie drinka, zajadanie się pizzą i burgerami oraz późne kładzenie się spać ze znajomymi. Świat jest już wystarczająco trudny — po co być dla siebie surowym, prawda? Jeden z fanów powiedział nawet, że „nie zestarzała się”.
Nie pozwala, aby społeczne oczekiwania ją definiowały, zamiast tego skupia się na tym, co sprawia, że czuje się silna i szczęśliwa. Ćwiczenia, dobre odżywianie i dbanie o siebie są częścią jej codziennej rutyny, ale uważa, że dobre samopoczucie psychiczne jest równie ważne. „Świat zawsze będzie nam mówił, ile masz lat i co kobiety powinny robić w społeczeństwie, gdy jesteś taka czy inna.” — powiedziała.
Pod koniec dnia chodzi o to, aby okazać sobie łaskę. Niezależnie od tego, czy chodzi o pominięty trening, późną noc na mieście czy niespokojny sen, przypomina sobie, że nikt nie jest doskonały. „Czasami jesteś w formie, a czasami nie — takie jest życie.” — powiedziała.
Przez cały ten czas pozostaje oddana równowadze, życzliwości i akceptacji każdego etapu podróży.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…