
Felicity Berkleef od dawna uważa się za miłośniczkę kotów. Osobiście posiada dwójkę – 10-miesięcznego Nero i 3-letniego Tommiego. Rudo-biały Nero jest spokojnym, uroczym kociakiem, który nie przepada za tłumem – Tommie to jego absolutne przeciwieństwo. Pomimo wzajemnych różnic i ciągłych przepychanek, zwierzaki łączy wyjątkowa więź, a ich przyjaźń potrafi przezwyciężyć nawet najcięższe chwile zazdrości. Pocieszają siebie nawzajem i nie potrafią znieść rozłąki. Dumna właścicielka zaprezentowała koty na fotografiach swojego autorstwa, pragnąc podzielić się szczęściem z kociarzami z całego świata.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…