
Felicity Berkleef od dawna uważa się za miłośniczkę kotów. Osobiście posiada dwójkę – 10-miesięcznego Nero i 3-letniego Tommiego. Rudo-biały Nero jest spokojnym, uroczym kociakiem, który nie przepada za tłumem – Tommie to jego absolutne przeciwieństwo. Pomimo wzajemnych różnic i ciągłych przepychanek, zwierzaki łączy wyjątkowa więź, a ich przyjaźń potrafi przezwyciężyć nawet najcięższe chwile zazdrości. Pocieszają siebie nawzajem i nie potrafią znieść rozłąki. Dumna właścicielka zaprezentowała koty na fotografiach swojego autorstwa, pragnąc podzielić się szczęściem z kociarzami z całego świata.
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…
Niektórzy fotografowie uliczni polują na spektakularne kadry. Z kolei fotograf z Los Angeles, Jeremy Paige,…
Dziś chcielibyśmy przedstawić Davida Joyce’a, samouka astrofotografa z Lexington w stanie Kentucky, znanego na Instagramie…
Powitanie dziecka poprzez surogację to bardzo osobista droga do rodzicielstwa, ale dla niektórych gwiazd jej…
Czasem wystarczy kilka starannie poprowadzonych linii albo namalowana twarz, żeby zobaczyć zwykły przedmiot w zupełnie…