
Kapitan Sarah Cudd odbyła wyczerpujący 12-milowy marsz w celu zdobycia prestiżowej odznaki Army’s Expert Field Medical Badge. Upadek z wyczerpania nie powstrzymał jej zacięcia. Walka trwała do końca i pomimo potknięć zdołała dotrzeć do mety tej morderczej trasy.
Szkolenie bojowe to nie żart. Obecnie ponad 80% lekarzy wojskowych odpada po tak ciężkiej próbie, ale nie kapitan Cudd, która zacisnęła zęby i odniosła upragnione zwycięstwo.
Dodatkowe utrudnienie w marszu stanowił ponad 22-kilogramowy plecak. Inni żołnierze zebrali się dookoła, by kibicować jej w zmaganiach i nagrodzili ją prawdziwym wybuchem radości, gdy ostatecznie przekroczyła linię mety.
Respekt nie należy się każdemu. Trzeba na niego zasłużyć.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…