
Kapitan Sarah Cudd odbyła wyczerpujący 12-milowy marsz w celu zdobycia prestiżowej odznaki Army’s Expert Field Medical Badge. Upadek z wyczerpania nie powstrzymał jej zacięcia. Walka trwała do końca i pomimo potknięć zdołała dotrzeć do mety tej morderczej trasy.
Szkolenie bojowe to nie żart. Obecnie ponad 80% lekarzy wojskowych odpada po tak ciężkiej próbie, ale nie kapitan Cudd, która zacisnęła zęby i odniosła upragnione zwycięstwo.
Dodatkowe utrudnienie w marszu stanowił ponad 22-kilogramowy plecak. Inni żołnierze zebrali się dookoła, by kibicować jej w zmaganiach i nagrodzili ją prawdziwym wybuchem radości, gdy ostatecznie przekroczyła linię mety.
Respekt nie należy się każdemu. Trzeba na niego zasłużyć.
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…