
Ostatnio kilka sów stało się popularnych bez żadnego wysiłku. Wszystko, co musiały zrobić, to zdrzemnąć się!
Dziennikarz Mark Rees jest odpowiedzialny za prawdopodobnie najbardziej udaną kampanię PR śpiących sów. Zdjęcie, które zamieścił na Twitterze, otrzymało ponad 119 tysięcy polubień, dzięki czemu jego sowa stała się gwiazdą Internetu na wszelkiego rodzaju platformach, w tym na Twitterze, Facebooku, Imgur i oczywiście Redditcie. Kontynuuj przewijanie i zobacz sowy, na których punkcie wszyscy mają obsesję.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…