
Minęło trochę czasu, ale artystka znana jako Chey wróciła z kolejną kompilacją humanizacji Pokémon, nad którą pracowała podczas 3-letniej rysowniczej przygody. Oto przykłady pomarańczowych Pokémonów, które artystka zmieniła w ludzi.
„Moim celem w projekcie jest ożywienie tych postaci, bycie wszechstronnym i nadanie im estetyki.” – opowiada artystka. „Każda z tych postaci ma do opowiedzenia historię, dobrą czy złą, ale dającą im człowieczeństwo. W przypadku kolekcji pomarańczowej część z nich to ogrodnicy, a część to szwaczki. Niektórzy mogą być szokującymi ratownikami, podczas gdy inni po prostu pilnują swojego interesu. Niektórzy są nawet tancerzami baletowymi, którzy po prostu chcą dać ci dobry występ. Cokolwiek przyjdzie mi do głowy, kiedy tworzę postacie do tej serii, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby tak się stało.” – dodaje Chey.
Instagram: @ladyendifi
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…