
Minęło trochę czasu, ale artystka znana jako Chey wróciła z kolejną kompilacją humanizacji Pokémon, nad którą pracowała podczas 3-letniej rysowniczej przygody. Oto przykłady pomarańczowych Pokémonów, które artystka zmieniła w ludzi.
„Moim celem w projekcie jest ożywienie tych postaci, bycie wszechstronnym i nadanie im estetyki.” – opowiada artystka. „Każda z tych postaci ma do opowiedzenia historię, dobrą czy złą, ale dającą im człowieczeństwo. W przypadku kolekcji pomarańczowej część z nich to ogrodnicy, a część to szwaczki. Niektórzy mogą być szokującymi ratownikami, podczas gdy inni po prostu pilnują swojego interesu. Niektórzy są nawet tancerzami baletowymi, którzy po prostu chcą dać ci dobry występ. Cokolwiek przyjdzie mi do głowy, kiedy tworzę postacie do tej serii, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby tak się stało.” – dodaje Chey.
Instagram: @ladyendifi
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…
Jeśli kiedyś leżałeś o 2 w nocy i odgrzebywałeś w pamięci krępującą rozmowę sprzed pięciu…
Chociaż sztuka jest subiektywna — to, co porusza jedną osobę, inną może wydać się dziwne…