
Tragedia Titanica jest jedną z bardziej sławnych katastrof w historii. Owszem, może nie mieć największego zasięgu, ale była to jedna z najbardziej pamiętnych katastrof spowodowanych błędem oceny człowieka. Sam statek zatonął, ponieważ uderzył w górę lodową, ale potwierdzono, że wady konstrukcyjne, pycha człowieka i brak łodzi ratunkowych zabiły ponad tysiąc osób.
Podczas pierwszej podróży na pokładzie Titanica znajdowało się 2200 osób. Był to ogromny statek, jeden z największych w tamtych czasach, a jego twórcy szczycili się tym, że jest niezatapialny (katastrofalne słynne ostatnie słowa). Tylko 700 pasażerów wydostało się z zimnego Atlantyku. I być może ze względu na charakter katastrofy i rolę, jaką odegrali w niej ludzie, istnieje kilka adaptacji historii Titanica, jak najbardziej znana wersja z 1997 roku w reżyserii Jamesa Camerona. W filmie jest kilka postaci, które są oparte na prawdziwych podróżnikach Titanica. Tak więc, podczas gdy kolosalny statek spoczywa na dnie oceanu, nadszedł czas, aby zagłębić się w historie jego pasażerów.
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Film / Prawdziwe życie
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…
Jeśli zauważyłeś, że twoje ulubione produkty w sklepie robią się mniejsze, to nie złudzenie. To…
Współczesny slang zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Era mediów społecznościowych przyniosła mnóstwo nowych wyrażeń potocznych,…
Większość par chce pamiętać dzień ślubu przez całe życie i wracać do zdjęć, by wspominać…
Wyrok skazujący bywa odbierany jako koniec sprawy karnej. W niektórych przypadkach historia jednak nie kończyła…