
W 1970 roku została otworzona restauracja „Traveler”, oferująca nie tylko pyszne posiłki, ale także książki, które można zabrać ze sobą do domu za darmo. Brzmi niewiarygodnie, prawda? Kto oddawałby rzeczy za darmo? Jak się okazało, twórca tej uroczej małej restauracji był wielkim miłośnikiem książek, a po tym, jak jego dom całkowicie wypełnił się książkami, postanowił oddać większość z nich klientom swojej restauracji.
W 1993 roku właściciele restauracji zmieniali się, ale kontynuowali tę piękną tradycję, a nawet ją powiększali. „Rozdajemy od 1 do 2 tysięcy książek tygodniowo. Rozszerzyliśmy to do trzech książek na osobę. Książki pochodzą z wielu źródeł. Sprzedaż książek bibliotecznych jest najlepsza, ale nasi klienci są bardzo ważnym czynnikiem, nie ma dnia, żeby ktoś nie przyniósł nam książek. Odkąd tu jesteśmy, rozdaliśmy około 2,5 miliona książek.” – powiedział aktualny właściciel restauracji.
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…
Gorąca woda na żądanie, dobrze utrzymane drogi, dostęp do opieki zdrowotnej czy dobrze zaopatrzony sklep…
„Jak deszcz na wesele, darmowa przejażdżka, gdy już zapłaciłeś…” Poza tym, że idealnie nadaje się…
Między złymi wiadomościami a internetową toksycznością W czasach łamanych zawieszeń broni, skrajnych opinii i ciągłego…
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…