
Nazywam się Yahav Draizin i zawodowo zajmuję się reklamą. Szukam inspiracji wszędzie — łączę znane obrazy z popkultury z elementami otoczenia, ludźmi i przedmiotami, żeby nadać im nowe, zabawne znaczenie. Wszystkie zdjęcia robię na żywo, używając dwóch smartfonów — bez Photoshopa i innych programów do edycji.
Fotografia to moje hobby od najmłodszych lat. Lubię ją, bo pozwala mi eksperymentować, szukać nieoczywistych kątów i opowiadać historie, które innym mogą umykać.
To dla mnie sposób, by przemienić zwyczajną scenę w coś niezwykłego — łącząc dwa różne elementy tworzę nową opowieść. Smartfon nosimy zawsze przy sobie, więc mogę działać tu i teraz, kiedy przyjdzie pomysł. Zwykle mam przy sobie dwa telefony, by móc precyzyjnie zestawiać obrazy.
Korzystam z postaci i obrazów, które mnie zainspirowały — niemal w każdej sytuacji potrafię znaleźć odniesienie do wspomnień lub znanych motywów.
Znajdziesz mnie na Instagramie, Facebooku i na mojej stronie — tam publikuję kolejne projekty i kulisy pracy.
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…