
Nazywam się Yahav Draizin i zawodowo zajmuję się reklamą. Szukam inspiracji wszędzie — łączę znane obrazy z popkultury z elementami otoczenia, ludźmi i przedmiotami, żeby nadać im nowe, zabawne znaczenie. Wszystkie zdjęcia robię na żywo, używając dwóch smartfonów — bez Photoshopa i innych programów do edycji.
Fotografia to moje hobby od najmłodszych lat. Lubię ją, bo pozwala mi eksperymentować, szukać nieoczywistych kątów i opowiadać historie, które innym mogą umykać.
To dla mnie sposób, by przemienić zwyczajną scenę w coś niezwykłego — łącząc dwa różne elementy tworzę nową opowieść. Smartfon nosimy zawsze przy sobie, więc mogę działać tu i teraz, kiedy przyjdzie pomysł. Zwykle mam przy sobie dwa telefony, by móc precyzyjnie zestawiać obrazy.
Korzystam z postaci i obrazów, które mnie zainspirowały — niemal w każdej sytuacji potrafię znaleźć odniesienie do wspomnień lub znanych motywów.
Znajdziesz mnie na Instagramie, Facebooku i na mojej stronie — tam publikuję kolejne projekty i kulisy pracy.
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…
Niektórzy fotografowie uliczni polują na spektakularne kadry. Z kolei fotograf z Los Angeles, Jeremy Paige,…
Dziś chcielibyśmy przedstawić Davida Joyce’a, samouka astrofotografa z Lexington w stanie Kentucky, znanego na Instagramie…
Powitanie dziecka poprzez surogację to bardzo osobista droga do rodzicielstwa, ale dla niektórych gwiazd jej…
Czasem wystarczy kilka starannie poprowadzonych linii albo namalowana twarz, żeby zobaczyć zwykły przedmiot w zupełnie…
Związki potrafią zamieniać najmniejsze chwile w zaskakująco pamiętne momenty. Niewinne spojrzenie na telefon może nagle…