
Zbliża się Święto Dziękczynienia, więc nasza dzisiejsza historia dotyczy jednej z najważniejszych i najsmaczniejszych części dań z okazji Święta Dziękczynienia – ciast. Ciasta Liz Joy opowiadają historię jak żadna inna.
Opowiadają historie z bajek, które wszyscy znamy, na przykład Czerwony Kapturek. Gustownie nawiązuje do Piotruś Pana, Urszuli i Arielki z Disneya oraz Khaleesi ze swoim smokiem z „Gry o tron”. Liz również opowiada własne, wyjątkowe historie, jak dziewczynka w małej śnieżnej kuli, chłopiec przeżywający przygody lub wróżka siedząca na krawędzi Księżyca.
Jej inne ciasta są bardzo subtelne i obejmują motywy sezonowe, takie jak jesień, Boże Narodzenie i motywy kwiatowe. W każdym razie można śmiało powiedzieć, że jej ciasta zjada się najpierw oczami. Narracja tak nas wciąga, że wyglądają zbyt pięknie, by je zjeść…
Instagram: @inspiredtotaste
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…