
Pomysłowa panna młoda z Tallina, Liisa Luts, postanowiła upamiętnić ten wyjątkowy dzień w nietypowy sposób, stając się autorką własnej sesji ślubnej. Młoda para zajmuje się na co dzień fotografią i tworzeniem filmów – wybór Liisy na osobę, która uwieczni ich niezapomniane chwile, był ich wspólną, przemyślaną decyzją. Zgodzili się, że użyje lustra, kiedy będzie to konieczne. Wszystkich zaskoczył ostateczny efekt ich eksperymentu, który okazał się wyjątkowo trafionym pomysłem.
„Chcieliśmy zrobić coś innego niż większość par. Nie satysfakcjonowałaby nas zwykła seria pozowanych zdjęć.” – mówi Liisa – „Z całym szacunkiem dla ślubnych fotografów, potrzebowaliśmy czegoś więcej, wypływającego bezpośrednio z nas. Kto mógłby uczynić te zdjęcia bardziej realnymi niż panna młoda we własnej osobie?”
Często to, co wydaje się oczywiste, wcale nie jest prawdą. Gdy fałszywa informacja powtarza się…
Jeśli mieszkasz w zatłoczonym, szarym mieście, możesz przez dni nie mieć realnego kontaktu z naturą.…
Dla wielu osób vape to po prostu alternatywa dla klasycznego palenia, ale już przy pierwszym…
Guy Fieri świętował swoje 58. urodziny nie tylko tortem i świeczkami, lecz także całkowitą przemianą…
Autorka komiksów Aidee Sea tworzy serię After Death Comics, w której surrealistyczny humor splata się…
Radości z porządkowania nie warto lekceważyć. To nie tylko motyw z książki Marie Kondo —…