
Kateryna z Ukrainy razem ze swoim mężem Denisem prowadzą przytulny sklepik Meow Felt. „Nasza historia filcowania zaczęła się kilka lat temu, kiedy zabraliśmy do domu kocię Tarę.” – opowiada Kateryna. „Pomyśleliśmy, że fajnie byłoby zrobić dla niej rodzaj prywatnej przestrzeni. Posiadam umiejętności filcowania w szyciu ubrań i zabawek. Postanowiliśmy więc stworzyć dla naszego kota wełniane legowisko. Tak powstało nasze pierwsze legowisko dla kota. Miało zabawny kształt, było niezbyt mocne i wątpliwej jakości. Jednak nasz kot od razu go zajął! To było naprawdę wzruszające zobaczyć małe, puszyste stworzenie spokojnie śpiące w naszym „projekcie artystycznym”!”
„Bardzo nas to zainspirowało i postanowiliśmy tworzyć nowe legowiska nie tylko dla naszego kota, ale dla każdego kota na świecie. Z każdym nowym posłaniem doskonaliliśmy nasze umiejętności, jakość i wzornictwo. Zależało nam na tym, aby legowiska dla kotów były nie tylko funkcjonalne dla kotów, ale także oryginalne i ciekawe dla ludzi.” – dodaje artystka.
Instagram: @meowfelt
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. Łatwo zapomnieć, że obok złych wiadomości codziennie dzieją się też…
Łazienki to miejsca, które powinny zapewniać komfort. Z założenia mają być azylem, w których można…