
Kateryna z Ukrainy razem ze swoim mężem Denisem prowadzą przytulny sklepik Meow Felt. „Nasza historia filcowania zaczęła się kilka lat temu, kiedy zabraliśmy do domu kocię Tarę.” – opowiada Kateryna. „Pomyśleliśmy, że fajnie byłoby zrobić dla niej rodzaj prywatnej przestrzeni. Posiadam umiejętności filcowania w szyciu ubrań i zabawek. Postanowiliśmy więc stworzyć dla naszego kota wełniane legowisko. Tak powstało nasze pierwsze legowisko dla kota. Miało zabawny kształt, było niezbyt mocne i wątpliwej jakości. Jednak nasz kot od razu go zajął! To było naprawdę wzruszające zobaczyć małe, puszyste stworzenie spokojnie śpiące w naszym „projekcie artystycznym”!”
„Bardzo nas to zainspirowało i postanowiliśmy tworzyć nowe legowiska nie tylko dla naszego kota, ale dla każdego kota na świecie. Z każdym nowym posłaniem doskonaliliśmy nasze umiejętności, jakość i wzornictwo. Zależało nam na tym, aby legowiska dla kotów były nie tylko funkcjonalne dla kotów, ale także oryginalne i ciekawe dla ludzi.” – dodaje artystka.
Instagram: @meowfelt
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…