
Oficerowie na posterunku policji w Odessie w Teksasie nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy około 3 nad ranem owczarek niemiecki, o imieniu Chico, wszedł do biura i położył przednie łapy na blacie recepcji.
Chico miał obrożę, ale brakowało na niej jakiejkolwiek informacji, więc nie można było zidentyfikować właściciela. Chico postanowił nie czekać na specjalistów od kontroli zwierząt i skierował się do domu do swojego śpiącego jeszcze właściciela, który nie miał pojęcia, że jego pies uciekł. Następnego ranka właściciel poinformował policję, że to jego pies i że jest w domu, bezpieczny i zdrowy. Dom Chico znajdował się około mili od komisariatu policji.
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…
Dziecięca wyobraźnia jest niezwykle żywa. Potrafią zagrać księżniczkę, superbohatera czy złą czarownicę bez próby i…
Jeśli jesteś podobny do nas, możesz przesadnie analizować niektóre rzeczy, które ludzie do ciebie mówią.…